Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martynka Klasa "0" - początkujący

Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 45 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 10:54, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
w sumie dobre pdejscie.. bo biegajac np. juz caly rok..a niektorzy nawet dlugo cigle w zerowkach odbiera sie szanse tym nowym co zavczynaja jezdzic na zawody .... nie mozna nieskonczenie biegac w zerowkach bo to poprostu nie fair. |
|
Powrót do góry |
|
 |
M&Blue Klasa "A1" - zarażony pasją agility

Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 171 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Nie 11:48, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Martynka, ale to jest chyba sprawa przewodnika jak dlugo chce biegac w zerowkach i kiedy uzna ze pies jest gotowy na jedynki.. kurcze ja cos kolo roku biegalam w 0 i z perspektywy czasu widze ze i tak to dla mojego psa bylo za krotko |
|
Powrót do góry |
|
 |
Taura Klasa "A1" - zarażony pasją agility

Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 208 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 11:54, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Yyyy mam wrażenie że odbieracie klase "0" jako coś co przynosi "siare". Tak nie jest. Zerówki są dla psów zaczynających przygode z agility, które pierwszy raz startują, żeby obyły się z torem, nauczyły pracy w dużym rozproszeniu. Niektórym psom wystarczą dwa, trzy starty w zerówkach innym rok, a nawet dwa. Trzeba równiez pamietać że w openach jest trudny dla psów slalom, koło i hustawka.
Mistrz Świata również zaczynał od zerówek. Jest to jakby nie patrzeć zaszczytna klasa.
Dla sprostowania: mam prawie 11letniego psa,który zabawe z agility pod okiem trenera rozpoczął w wieku 10lat i już pozostaniemy w zerówkach do końca "kariery", ponieważ są to łatwe nie forsujące psa torki. To jest nie fair?
Pamiętajcie, żeby nie przerosły Was ambicje nad możliwościami...
Pozdrawiam! |
|
Powrót do góry |
|
 |
Paula Administrator

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 4614 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:43, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Dokładnie. Trzeba realnie patrzeć na mozliwości swojego psa i nie pchać sie tam gdzie się nie nadajemy
A przechodzić do jednyek z psem nieprzygotowanym i potem może jeszcze zwalać niepowodzenia na psa to jest fair? |
|
Powrót do góry |
|
 |
Asti Klasa Qpa :) - nic nie da sie ukryć

Dołączył: 29 Mar 2006 Posty: 1534 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zborowskie
|
Wysłany: Nie 13:20, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Taura, jeśli w ogóle gdzieś pojedziemy na zawody, to tez do końca będę biegała z Kulką w zerówkach.
Sable - skoro Jimmy nie potrafi palisady i tunelu miękkiego to odradzam A1.
My nie umiemy tylko tunelu miękkiego a wolę nie jechać jeszcze. Czekamy na upragniony obóz! |
|
Powrót do góry |
|
 |
Eliza Klasa "0" - początkujący

Dołączył: 21 Sty 2007 Posty: 44 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: B-stok/W-wa
|
Wysłany: Nie 14:15, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Polna napisał: | Eliza napisał: | Klara, a wiek Jimmka? 0 są dla debiutów i młokosów  |
ciekawe podejscie  |
Podejście z przymrużeniem oka Nie ma się o co marszczyć Każdy robi jak uważa, najważniejsze, żeby biegać i się bawić
Paula napisał: | A przechodzić do jedynek z psem nieprzygotowanym i potem może jeszcze zwalać niepowodzenia na psa to jest fair? |
Tak samo na psa można zwalać niepowodzenia w zerówkach, czy nawet na treningach - w każdym z tych wypadków jest to bez sensu i tu chyba nie ma o czym dyskutować. Przykro tylko, że widocznie m.in. mnie postrzegasz jako takiego człowieka, skoro opowiedziałam się za przechodzeniem do wyższych klas. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Julia Klasa Qpa :) - nic nie da sie ukryć

Dołączył: 02 Gru 2006 Posty: 1617 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 14:54, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
To tylko i wylacznie decyzja Sable. My mozemy tylko radzic. Ale tak naprawde to do niej nalezy decyzja. Skoro uznala, ze sobie poradzi to niech biega w A1 Ja na pewno nie zdecydowalabym sie od razu na przejscie do jedynek. Nie mozna mowic, ze cos jest fair czy nie fair. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Taura Klasa "A1" - zarażony pasją agility

Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 208 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 16:10, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ja nikomu nie narzucam wyboru katygori, ale lepiej być świadomym że z A1 nie można "spaść" do zerówek...
Sable Jeśli Jimmy nie umie kluczowych przeszkód, po co pchać się do jedynek? Nie lepiej wystartowac na luzie w zerówkach?
AgataMam nadzieję że spotkamy się kiedyś na torze i będziemy konkurować.  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Paula Administrator

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 4614 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:19, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Tak samo na psa można zwalać niepowodzenia w zerówkach, czy nawet na treningach - w każdym z tych wypadków jest to bez sensu i tu chyba nie ma o czym dyskutować. Przykro tylko, że widocznie m.in. mnie postrzegasz jako takiego człowieka, skoro opowiedziałam się za przechodzeniem do wyższych klas. |
Nie, w żadnym wypadku nie postrzegam Cię jako taką osobę, bo Cię nie znam. Nigdy nie widziałam jak pracujesz z psem, nawet bez psa Cie na żywo nie widziałam, więc tutaj nie było w tym nic osobistego do Ciebie
Ale niestety spotkałam się już z przypadkiem kiedy pies po załapaniu detki i zejściu z toru zamiast zostać nagrodzony został bardzo niemile potraktowany. Trzeba wychodzić z założenia że w gruncie rzeczy pies się nie myli. Jeśli biegnie chętnie i w kontakcie z nami,a przy tym będzie detka to wina nasza i naszego prowadzenia psa.
Ale popieram poprzedniczki - nie pchałabym się za szybko do jedynek. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sable Klasa "A2" - już coś osiągnął

Dołączył: 23 Lis 2006 Posty: 525 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 17:48, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
No ja się nie pcham XD raczej jestem wpychana Ja mogłabym sobie w zerówkach pobiegać kilka miesięcy ale cóż... :-/
My się szybko nauczymy przeszkód, które aż tak kluczowe nie są Tunel tylko trzeba naprawić, a nad palisadką popracujemy i mamy nadzieję, że na Płock (jednak przegłoszę do zerówek wrrr) już będziemy mieli ją z głowy  |
|
Powrót do góry |
|
 |
mała&Sparky Pogromca Hopek :)

Dołączył: 03 Kwi 2006 Posty: 3700 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 18:54, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
moim zdaniem zerówki spełniają rolę takiego oswajacza z zawodami, z cała tą atmosferą, napięciem i w ogóle biega sie tutaj bardziej na luzie, nie ma tez trudnych przeszkód (np na opanowanie slalomu potrzeba czasu, wiec moim zdaniem lepiej popracować nad nim na treningach i hopsać sobie w zerówkach, niż startować od razu w jedynkach z średnio przygotowanym psem), poza tym starty w zerówkach to czas na nawiązanie mocnego kontaktu z psem, zrozumienia go, nawiązania więzi, która jest bardzo potrzebna przy wyższym zaawansowaniu, a także pozanania psa - na co trzeba zwracać uwage, co poprawić - tak aby sie maksymalnie przygotowac do startu w jedynkach
ja jeszcze w zerówkach pobede sobie, bo nie czuje się gotowa na trudne tory - nadal na zerówkowych mamy detki a jak juz aliczony to z duużą ilością punktów karnych
Paula napisał: | Ale niestety spotkałam się już z przypadkiem kiedy pies po załapaniu detki i zejściu z toru zamiast zostać nagrodzony został bardzo niemile potraktowany. Trzeba wychodzić z założenia że w gruncie rzeczy pies się nie myli. Jeśli biegnie chętnie i w kontakcie z nami,a przy tym będzie detka to wina nasza i naszego prowadzenia psa.
|
zgadzam się, nie można mówić, że pies nie zalicza strefy "bo tak ma", tylko dlatego że został przez nas nieodpowiednio przygotowany (albo po prostu nie było czasu ), albo że my gdzies polecieliśmy za daleko, nie zatrzymaliśmy sie
Sable - jak to jesteś "wpychana" do jedynek ? przecież to wolny kraj, zawody nie są jakimś przymusem, możesz podejmować decyzje w której klasie bedzie biegał Twój pies |
|
Powrót do góry |
|
 |
martynka Klasa "0" - początkujący

Dołączył: 01 Mar 2007 Posty: 45 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:14, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
okm psy strasze itd. wiadomo pozatym w zerokach nizsze hopki to jest fair. ale jak sie biega z psem non stop na zawodach w zerokach to jak dla mnie jepiej nie jechac na ktorej zawody tylko zostac i isc cwiczyc... w koncu po cos sie cwiczy prawda? wiadomo jest to glownie przyjemnosc i zabawa ... ale po co jezdzic na kazde zawody zerowkowe przez niewiadomo ile czsu? moze lepiej zajac sie slolomem hustawka i kołem... wiem poprstu ze ludzie ktory jad ana awody pierwszy raz zawsze mowia " nie mamy szans bo jest pies ktory biega juz 2 lata"... i to moim zdaniem nie jest fair... |
|
Powrót do góry |
|
 |
mała&Sparky Pogromca Hopek :)

Dołączył: 03 Kwi 2006 Posty: 3700 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 19:31, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
no tak, jak pies jest juz zaawansowany, ma dobry kontakt z człowiekiem, umie wszystkie przeszkody i ktos zaczyna wykorzystywać zaawansowanie swojego psa, żeby cały czas wygrywać to już jest niezbyt w porządku
no ale tutaj po prostu każdy musi zrobic rachunek sumienia i zadecydować czy jego pies powinien iść dalej, w takiej sytuacji liczy sie charakter człowieka, wiadomo że czasami sie nie przemówi do kogos takiego  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Polna Klasa "A1" - zarażony pasją agility

Dołączył: 18 Lip 2006 Posty: 307 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 19:31, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ja w 0 jestem dla "smakołyka" caly czas ćwiczymy, ale nie jestem pewna czy nie włączy się na torku nosek. Przeszkody ma juz opanowane, choć coś się zwykłe tunele nam psują<hmm...> |
|
Powrót do góry |
|
 |
#Vera# Klasa "A2" - już coś osiągnął

Dołączył: 09 Wrz 2006 Posty: 442 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 20:54, 06 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Cóż, poczułam się lekko dotknieta stwierdzeniem, że zerówki są dla ciołków i jełopów... Nie uważam się, ani mojego psa za takiego. Po prostu Nutka nie jest jeszcze gotowa na to, by biegać trudne tory w A1 I wolę siedzieć w zerówkach rok, dwa, aż mój pies nie będzie miał z tą klasą żadnych problemów, niż wszystko kosić w A1, dziesięć razy podchodzić do slalomu i robić niezgrabne zmiany... |
|
Powrót do góry |
|
 |
|